Gmina Branice

Sołectwo Branice

Branice

liczba mieszkańców: 2085

sołtys:
Anna Gołuchowska-Sipel
ul. 1 Maja 62, 48-140 Branice
tel. 784 917 941
mail.

 

 

 

Historia

Nazwa wsi na przestrzeni lat była właściwie taka sama, zmieniała się jedynie jej pisownia. I tak w pierwszych źródłach z 1278 r. napisano Branicz, a w 1377 r. - Brenicz. Pochodzi ona z czeskiego brana - brama lub od braniti - bronić, stąd wywodzi się także nazwisko - Bran. Nazwa Branice może znaczyć albo "mała brama" albo też "własność Brana". W tej kwestii nie ma jasności. Prowadził tu szlak handlowy do Moraw, założono więc dla jego obrony zamek. W 1288 r. właścicielem włości był Bennisch - Benedykt, za wiele nieprawości jakie popełnił musiał zadośćuczynić, odstępując sporo swoich dóbr, poszkodowanym. "Benisz Branicki" jak się sam nazywał (od swoich posiadłości), pochodził ze znakomitego rodu Krawarów, do niego należało również Uvalno z zamkiem Czwilin.

 

Późniejszymi właścicielami Branic byli także: w 1474 r. - Stosz Branicki, później wymienia się jego braci Jerzego i Marcina Schipp Branickich. W okresie kontrreformacji panem Branic był Morawitzky, któremu książę Lichtenstein odstąpił dobra po protestantach. Jego potomkowie pozostawali w Branicach aż do ok. 1742 r.

Gdy król pruski pokonał Śląsk, ustanowił starostą powiatu głubczyckiego Jana Karola Morawickiego, wówczas najbardziej wpływową osobistość na tych terenach, który po zakończeniu wojny przeniósł się do Opavy. Posiadłość odziedziczyła jego jedyna córka Janina, która wyszła za mąż za hrabiego Henryka Reichenbach.

W 1791 r. Branice otrzymał ich syn Henryk Krzysztof Reichenbach, który 7 lat później sprzedał je za 150 tys. talarów staroście Michałowi Haugwitzowi. Ten, majątek po kawałku odsprzedawał chłopom. To co pozostało oddał swojemu krewnemu Konradowi Sternbergowi w 1813r.

 

Następnym właścicielem Branic był hrabia Jan Karol Sedlnitzky, ale już w 1830 r. podczas licytacji sądowej przeszły one w ręce komisarza sprawiedliwości, niejakiego Koechera z Głubczyc. Dalej właściciele zmieniali się równie często, aż do roku 1903, kiedy został nim proboszcz Józef Nathan (od tego też roku radca konsystorialny) z Branic. Ten energiczny człowiek już w 1897 r. wybudował przy drodze do Michałowic dom dla sióstr, w 1901 zakład opiekuńczy, a w 1903 szpital, co przyczyniło się do wzrostu liczby mieszkańców mających nadzieję na lepsze życie właśnie w Branicach (w roku 1783 było 801 mieszkańców, w 1855 r. - 1855, a w roku 1910 - 3500). I chyba się nie mylili, albowiem proboszcz Nathan swoją przedsiębiorczością doprowadził do wybudowania w Branicach pralni na parę i elektrowni (1906 r.), w 1907 była piekarnia i rzeźnictwo, w roku 1910 powstał gmach dla zakaźnie chorych i w 1913 r. gmach dla "gwałtownych i silnie podnieconych pacjentów".

Siostry Maryjne, które wcześniej pielęgnowały chorych w mieszkaniach, utrzymywały szkółkę gospodarstwa domowego oraz przedszkole, później zajęły się pielęgnacją chorych w zakładzie i szpitalu. Ich liczbę zresztą powiększono do 14 tak, by mogły podołać wzrastającym obowiązkom, ponieważ chorych przybywało z roku na rok. Powiększająca się liczba pacjentów spowodowała, że radca konsystorialny Nathan zdecydował się na przeniesienie zakładu opiekuńczego do Zamku, którego był właścicielem od 1903 r., a do domu dla podopiecznych przeniósł umysłowo chorych. Po rozbudowie szpitala było w nim 840 łóżek, w tym 20 dla "somatycznie" chorych, a w gmachu dla "gwałtownych" pacjentów liczba łóżek wzrosła do 900. Był też pawilon dla dzieci z padaczką i chorych umysłowo, przy którym znajdował się ogród jordanowski.

 

 

Pacjentami opiekowało się 80 sióstr Maryjnych i 26 mężczyzn. Od 1904r. kierownictwo do spraw lecznictwa objął lekarz medycyny - specjalista dla nerwowo chorych dr Karol Mert., który w 1909 r. przeniósł się do zakładu leczniczego w Nysie. Jego następcami byli dr Jerzy Spyra (1909 r.) i dr Anders (1913 r.). Pracowali tam także dr Wosnik, dr Huebner i dr Klose. Chorzy umysłowo w ramach swoich możliwości i wg zamiłowań, pracowali w ogrodach warzywnych, parku i w polu lub znajdowali zajęcia w różnych warsztatach. Za zgodą lekarza młodych chorych uczyła siostra "zdatna do zawodu nauczycielskiego". Wszystkie budynki posiadały najnowsze, jak na owe czasy, "urządzenia zdrowotne" . Rozwiązany był też problem dostępu do wody i odprowadzania ścieków. Finanse na funkcjonowanie szpitala pochodziły z fundacji 6 tys. marek od biskupa polowego dr Aszmana i 30 tys. marek od pani Kotulowej z Branic za co miała "6 wolnych miejsc w szpitalu". Z powiatu otrzymywano 300 marek rocznie "za co miał 4 wolne łóżka". Środki te wystarczały jedynie na pokrycie najniezbędniejszych potrzeb, rosły też długi, siostry nie otrzymywały "żadnego ziemskiego wynagrodzenia". Jednak cel dobroczynny, jaki wyznaczył od samego początku r. Nathan, został osiągnięty.

Ówczesne Branice to nie tylko szpital. Mieszkańcy znajdowali zajęcie najpierw w browarze, a później w słodowni, która powstała na miejscu położonego ok. 2 km od Branic, zburzonego zamku, przebudowanego na browar, a po jego bankructwie na wspomnianą słodownię. Czy w majątku rodziny Kotuli lub 3 tartakach, 2 cegielniach, fabryce cygar. Mogli też korzystać z dobrodziejstw wybudowanych dróg do Niekazanic i Uvalna od 1885 r., a do Bobluszek od 1900 r., telefonu funkcjonującego już od 1901 r. oraz szkół katolickiej od 1700 r. i ewangelickiej od 1750 r. Straż pożarna powstała w 1894r.

 

 

 

Kościół pw. NMP, zbudowano w 1792 r. na miejscu starego, małego kościółka, w którym wcześniej duszpasterstwo sprawowali Norbertanie. Jego dach i wieżyczka spłonęła podczas pożaru, jaki wybuchł w Branicach w 1806 r. Dach pokryto łupkiem dopiero w 1857 r., a w 1888r. poszerzono o prezbiterium i nawę poprzeczną, ponownej rozbudowy dokonano w 1914 r.

Gmina Branice
ul. Słowackiego 3
48-140 Branice
tel.: 77 4868 192
fax: 77 4868 230
e-mail:
Projekt i realizacja: netkoncept.com
Licznik wizyt: 2255011 | 89673 | 964